19 listopada 2019
zdjęcie do artykułu inflacja a ceny mieszkań

Ceny mieszkań a inflacja – jak zmieni się sytuacja na rynku nieruchomości?

Inflacja rośnie w Polsce od lutego. Jaki będzie miała wpływ na rynek mieszkaniowy?

W lipcu stopa inflacji liczona względem analogicznego miesiąca poprzedniego roku wyniosła aż 2,9 proc. Prognozy przygotowane przez Narodowy Bank Polski potwierdzają, że w najbliższym czasie tempo wzrostu cen towarów i usług konsumpcyjnych będzie szybsze niż wcześniej oczekiwano.

3000 zł za metr kwadratowy mieszkania – czy to nadal możliwe?

Aby lepiej zrozumieć zachowanie inflacji i cen nieruchomości trzeba spojrzeć jakim typem dobra są nieruchomości. Nieruchomości są bowiem dobrem o ograniczonej podaży. Od 2015 roku w Polsce stopy procentowe są na rekordowo niskim poziomie, a płace na rekordowo wysokim, co oznacza, że dostępność kredytów hipotecznych i gotówkowych jest od tego czasu największa w historii Polski od 1989 roku.

Do tego dochodzą jeszcze kredyty gotówkowe, gdzie trudno już dokładnie zbadać jaka ich część jest przeznaczana na zakup nieruchomości. Z pewnością jakaś część kredytów, szczególnie w kwotach przekraczających 50 000 zł jest przeznaczana na uzupełnienie środków finansowych niezbędnych do zakupu nieruchomości.

Inwestorzy i wykonawcy budowlani na pewno biorą pod uwagę m.in. podwyżki cen prądu oraz kosztów robocizny. Warto zdawać sobie sprawę, że rosnące koszty budowy, które bezpośrednio wpływają na ostateczną cenę 1 mkw. nowego mieszkania, będą miały spore znaczenie również dla rynku wtórnego. W największych polskich metropoliach ceny używanych lokali podążają dokładnie za stawkami z rynku pierwotnego.

Jakie są przepisy dotyczące umieszczania reklam na budynkach?

Wynika to z faktu, że starsze mieszkania oferowane na rynku wtórnym stanowią naturalną alternatywę dla propozycji deweloperów. Warto również zdawać sobie sprawę, że zarówno nowe jak i używane mieszkania dostosowują się cenowo do wzrostu wynagrodzeń. W 2019 r. ten wzrost nominalnie (bez uwzględnienia inflacji) będzie rekordowo wysoki.

Wyniki analizy przeprowadzonej przez NBP wskazują, że w drugiej połowie bieżącego roku, a także na początku 2020 r. inflacja będzie zdążać do szczytowego poziomu. Później tempo wzrostu cen ma stopniowo spadać. Mimo tego, prognozowana stopa inflacji dla 2020 r. (2,9 proc.) oraz 2021 r. (2,6 proc.) jest znacznie wyższa od tegorocznego wyniku (2 proc.). Prognozy NBP potwierdzają również, że zaobserwowane ostatnio osłabienie tempa wzrostu gospodarczego jest elementem dłuższego trendu spadkowego.

Oceń ten artykuł!
[Głosów:0    Średnia:0/5]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *