4 sierpnia 2020
zdjęcie do artykułu mieszkanie na starówce czy warto

Mieszkanie na starówce – czy to dobry pomysł?

Coraz więcej nowych inwestycji powstaje przy zabytkowych rynkach większych i mniejszych miast. Jakie są plusy i minusy mieszkania w kamienicy przy starówce?

Po przedmieściach deweloperzy wzięli się za zabytkowe dzielnice miast. Nic dziwnego – starówka to zwykle cicha i urokliwa okolica, ale położona w samym centrum miasta. Nawet, jeśli deweloperowi nie uda się znaleźć tu działki na postawienie apartamentowca, może zrewitalizować jedną ze starych kamienic. Rynek zyskuje dawny blask a lokatorzy do odnowionego budynku wprowadzają się chętniej, niż do zagrzybionej, stuletniej kamienicy.

Jak urządzić mieszkanie na poddaszu?

Odnowiony Wrocław

Widać to szczególnie we Wrocławiu, gdzie kolejne kamienice młodnieją i zyskują nowoczesny charakter. Tak jest choćby w budynku Ruska 41, którego dodatkowym plusem może być fakt, że znajdziemy tu mieszkania już od… 11 m2. To sprawia, że za mniej, niż 50 tys. złotych młody singiel może wprowadzić się do własnego “M” w samym centrum miasta.  Większe lokale znajdziemy w tym mieście np. na osiedlu Lokum Vita, zlokalizowanym zaledwie 5 minut drogi spacerem od samego Rynku. Dodatkowo, jasne, drewniane elementy i zieleń sprawiają, że spore osiedle świetnie wkomponowuje się w okolicę.

Pod Wawelem

Podobnych realizacji nie brak też w Krakowie, gdzie w obrębie Starego Miasta dominują jednak zrewitalizowane pojedyncze budynki, a nie osiedla. Taka jest choćby Kamienica Perłowa DK Development: od frontu wyłożona kamieniem i nie wyróżniająca się spośród kilkusetletniego sąsiedztwa, z tyłu oferująca nowoczesne tarasy i wykończenie.

Poznański rynek

Na wzgórzu świętego Wojciecha w Poznaniu zamieszkamy w Adalberto, nowej inwestycji Konimpexu. Budownictwo nowe, ale dzięki wykończeniu z naturalnego kamienia i tradycyjnej dachówki (podobnie, jak w okolicznych kościołach i kamienicach) harmonijnie uzupełnia zabytkową zabudowę. Inwestycje Wielkopolskie kończą też ciekawe osiedle Nowe Chwaliszewo. Położone wśród zabytków na urokliwej wyspie z widokiem na Wartę osiedle zbudowano z zachowaniem kompozycji, jaką można podziwiać w sąsiednich kamienicach. To sprawia, że nowoczesne osiedle nie razi w ponad stuletnim otoczeniu.

Kredyt na wykończenie mieszkania – czy warto?

Ile to kosztuje?

Na krakowskim rynku możemy kupić mieszkanie w kamienicy już od 7,5 tys. zł za metr ale ceny dochodzą nawet do kilkunastu tysięcy złotych za mkw. We Wrocławiu podobne mieszkanie kupimy za 6 – 9 tys. złotych za metr a w Poznaniu od 5,3 tys. do 7,5 tys. zł. Ceny metra na warszawskiej Starówce rzadko spadają poniżej 8 tys. złotych. Ale już na rynku w Głogowie w nowym budownictwie na starówce zamieszkamy za 4 tys. zł za metr.

Jakie są plusy takiego mieszkania?

Przede wszystkim piękny widok z okna i mieszkanie w zabytkowej okolicy a często i kamienicy, bo wielu deweloperów odbudowuje i restauruje 100-letnie budowle tak, by zachować urokliwą architekturę a jednocześnie dodać współczesne wygody. Takie mieszkania są często oryginalne i bardzo ciekawe – z poddaszami, drewnianymi konstrukcjami czy elementami nawiązującymi do  historii miejsca.

Komórka lokatorska czy piwnica – plusy i minusy

Galeria kontra spożywczak

Do tego mamy gwarancję, że za oknem nie powstanie supermarket, osiedle z wielkiej płyty czy dyskoteka, bo większość polskich starówek ma ściśle określony plan zabudowy. Mamy więc mieszkanie w kamienicy prawie w samym centrum miasta jednak bez zgiełku i huku ulic, bo wiele starówek to małe „miasta w mieście”, z ograniczonym ruchem aut. Z tym jednak mogą wiązać się potencjalne minusy, związane choćby z parkowaniem auta. Jeśli wybieramy taką inwestycję upewnijmy się, że do naszego domu da się dojechać i sprawdźmy, czy deweloper zatroszczył się o parking blisko domu.

Starówka w praktyce może też być uciążliwa dla rodziców małych dzieci i dla osób starszych – codzienne wędrówki po stromych i wąskich uliczkach wybrukowanych kocimi łbami szybko mogą stać się uciążliwe i męczące. Urokliwa starówka może się też wiązać z ograniczonym dostępem do supermarketów i dużych centrów handlowych. Przy samym rynku znajdziemy raczej sklepiki z zawyżonymi cenami i drogie restauracje .

Pamiętajmy, że choć galerie i zabytkowe kościoły to piękny widok i prestiżowe sąsiedztwo, w życiu codziennym częściej przyda nam się apteka, sklep papierniczy, warzywny i mięsny, których na wielu rynkach nie znajdziemy. Urok okolicy może prysnąć, gdy chcemy po prostu „wyskoczyć” w kapciach po pieczywo a tymczasem pod naszym domem defilują wycieczki. Jeśli nasz budynek ma na parterze część usługową upewnijmy się, że powstanie tam infrastruktura dla mieszkańców, a nie sklep z pamiątkami czy galerie. Na sam rynek rzadko dojeżdża też komunikacja i musimy być przygotowani na to, że  – tak jak w Warszawie lub Poznaniu – od najbliższego tramwaju będzie dzielił nas kawałek drogi.

Oceń ten artykuł!
[Głosów: 0   Average: 0/5]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


CAPTCHA Image
Reload Image